Sławomir Wojtkowski


filozof, etyk, strateg, badacz i wielbiciel reklam

Hono tu, czyli nadmorskie impresje promocyjno-handlowe

Urlop jest czasem wolnym. Ale tylko od pracy. Nikt nie powinien czuć się zwolniony z polowania na specjalne wakacyjne okazje zakupowe. Szczególnie będąc nad morzem.

A oto ich krótki – ilustrowany zamieszczonymi poniżej zdjęciami – przegląd: dla miłośników kupowania 1001 bubli – kiermasze letnie i megasuperekstraokazyjne obniżki cen; dla tych, którzy chcieliby może zbyt dokładnie sprawdzać co kupują (ewentualnie samodzielnie obniżyć sobie cenę) – konkretne pouczenia; dla wahających się czy na plaży lepiej więcej odsłonić czy zasłonić – znoszący ten dylemat upominek; dla zmęczonych zakupami głodomorów – zupełnie niezwykłe… zapiekanki; dla koneserów spragnionych w całym tym bałaganie “prawdziwej sztuki filmowej” – kino 7D (!); dla tych, którzy chcieliby jeszcze zostać nad morzem, ale wydali już wszystkie pieniądze – wynajem pokojów (a nawet apartamentów!) połączony z usługami kredytowymi; wreszcie dla niezdecydowanych gdzie wejść i co ze sobą zrobić – „Hono tu!” – absolutnie przekonująca, całkowicie jednoznaczna i totalnie bezkompromisowa wskazówka, przebijająca wszystkie, nawet najbardziej porywające podgórskie promocje, jest to zarazem hasło reklamowe tego lata!

nadmorskie impresje promocyjno-handlowe
nadmorskie impresje promocyjno-handlowe
nadmorskie impresje promocyjno-handlowe
nadmorskie impresje promocyjno-handlowe
nadmorskie impresje promocyjno-handlowe
nadmorskie impresje promocyjno-handlowe
nadmorskie impresje promocyjno-handlowe
nadmorskie impresje promocyjno-handlowe
nadmorskie impresje promocyjno-handlowe
nadmorskie impresje promocyjno-handlowe

Zdjęcia zrobiłem podczas tegorocznych urlopowych spacerów w Ustce.

[sw, sierpień 2011]

Komentarze:

Wypowiedz się


 

-->