Sławomir Wojtkowski


filozof, etyk, strateg, badacz i wielbiciel reklam

Jak nie ulegać… sprzedawcom

Akcje promocyjne i techniki sprzedaży są dziś obecne w każdym, nawet najmniejszym sklepie. Jak ustrzec się przed sidłami współczesnego marketingu?

Letnie wyprzedaże za nami, zimowe jeszcze nie nadeszły. Tym, co jednak może być szczególnie reklamowane są produkty spożywcze, świeże warzywa i owoce – kończy się ich sezon. – Sprzedawcy wiedzą, że kupujemy wzrokiem, dlatego stosują różne chwyty – mówi Kasia Węsierska, reporterka Czwórki. Jakie? Owoce mogą być woskowane, powszechna jest aromaterapia. Ostatnio odkryto także nieszkodliwą dla człowieka substancję, bizynę, która jest w stanie przedłużyć świeżość mięs i ryb nawet o kilka miesięcy. To nie wszystko…

Jak nie ulegać… sprzedawcom źr. glowimages

Bardzo duże znaczenie dla naszych decyzji zakupowych ma wygląd sklepu i ułożenie produktów. – Jeśli wszystko jest dobrze oświetlone, pracownicy są mili i uprzejmi, w ładnych uniformach – więcej wydamy na zakupy. Produkty, które są na wysokości wzroku i nieco poniżej, po które łatwo sięgnąć ręką kupujemy najczęściej. To strefa aktywnej sprzedaży – mówi Sławomir Wojtkowski z Warszawskiej Szkoły Reklamy.

Istnieją inne techniki, które stosują sprzedawcy, wpływając na nas w sklepach. O tajnikach sprzedaży i o tym, na co uważać, by nie dać się nabrać jest mowa w naszej audycji.

Posłuchaj:

pg
tekst źródłowy

Komentarze:

Wypowiedz się


 

-->