Sławomir Wojtkowski


filozof, etyk, strateg, badacz i wielbiciel reklam

Najsmutniejsza reklama świata

Z przynajmniej dziecięciu powodów przekaz perswazyjny zaprezentowany na zdjęciach wydaje mi się najsmutniejszą reklamą, jaką kiedykolwiek widziałem. Wszystkie przemawiające za tym wnioskiem spostrzeżenia, wrażenia i argumenty działają nie tylko jako przygnębiająca melancholijna koniunkcja, ale, nakładając się na siebie, dodatkowo potęgują depresyjne wrażenia.

grobowe reklamy, najsmutniejsze reklamy swiata
grobowe reklamy, najsmutniejsze reklamy swiata

Pierwszym powodem dołujących odczuć jest usytuowanie reklamy – znajduje się ona bezpośrednio na murze cmentarnym (przy ulicy Lipowej w Lublinie), jest na nim po prostu namalowana. Drugi powód to przedmiot reklamy – nagrobki; ale takie najzwyklejsze na świecie, standardowe, brzydkie. Trzeci, czwarty i piąty stanowią pospołu: niemoc kreatywna (brak jakiegokolwiek oryginalności), estetyczna (brzydota, trywialność, nie respektowanie zasad kompozycji) i ogólna nieudolność (amatorszczyzna wykonania).

grobowe reklamy, najsmutniejsze reklamy swiata
grobowe reklamy, najsmutniejsze reklamy swiata

Szósty powód to kolorystyka – czarny szkic i liternictwo nałożono na pobielany mur, który już od dawna nie pamięta co to jest prawdziwa biel. Siódmy, to wynikający z powyższych, ogólny klimat emocjonalny reklamy, wywoływane przez nią skojarzenia ze śmiercią, pogrzebem, nieprzeniknionym smutkiem przemijania i swoistej bezradności człowieka wobec tych metafizycznych (ale i materialnych) uwarunkowań.

grobowe reklamy, najsmutniejsze reklamy swiata
grobowe reklamy, najsmutniejsze reklamy swiata

Ósmy powód to (jedyny) argument sprzedażowy, jaki się tu pojawia, czyli cena; otóż powinniśmy kupić te właśnie, a nie inne nagrobki, bo są one najtańsze; można z tego pośrednio odczytać, kto jest adresatem tej reklamy – ubogie osoby, może rodziny, które straciły kogoś bliskiego i chcą mu postawić pomnik nagrobny, ale na jakikolwiek trwały, solidny, wyszukany, ładny, oryginalny ich nie stać; powinni więc zamówić najtańszy.

grobowe reklamy, najsmutniejsze reklamy swiata
grobowe reklamy, najsmutniejsze reklamy swiata
grobowe reklamy, najsmutniejsze reklamy swiata

Dziewiąty powód to stan reklamy, który jest opłakany – mur w wielu miejscach jest uszkodzony, zewnętrzna jego warstwa po części odpadła, zabierając ze sobą na zawsze fragmenty malowidła. Natomiast ostatni, dziesiąty powód stanowi kontekst czasowy, w którym podziwiałem tę reklamę – luty, zimno, wietrznie, nieprzyjemnie, niedaleko zmarznięte cmentarne kwiaciarki z bieda-straganami, wokół resztki brudnego śniegu… Nikt jeszcze nie czeka na wiosnę, wszyscy wolą o niej nie myśleć, wydaje się tak odległa… A może nie nadejdzie nigdy?

[sw, luty 2012]

Komentarze:

Wypowiedz się


 

-->