Sławomir Wojtkowski


filozof, etyk, strateg, badacz i wielbiciel reklam

Zimowe zakopiańskie megaboardy

Zakopane to zimowa stolica Polski. Nie tylko w grudniu, ale także w od stycznia do marca (ze szczególnym uwzględnieniem szkolnych ferii zimowych) jest tu mnóstwo wczasowiczów, narciarzy, turystów, rodzin z dziećmi. Prawdziwe oblężenie. Warto to wykorzystać i przedstawić tej szerokiej grupie docelowej swoją ofertę komercyjną, czy to jako fragment dużej kampanii ogólnopolskiej czy też w ramach działań lokalnych.

Najlepszym miejscem w przestrzeni publicznej Zakopanego, w którym można umieścić reklamę, są oczywiście Krupówki. Największe i najbardziej spektakularne banery wielkoformatowe eksponowane są właśnie tutaj. Reklamodawca może mieć pewność, że każdego dnia zimy kontakt wzrokowy z jego przekazem będzie miało kilkanaście tysięcy osób.

reklama zewnetrzna - Zakopane
reklama zewnetrzna - Zakopane

Największy format tej zimy pod Tatrami zafundował sobie Hyundai. Reklama nie nawiązuje tematyką, stylem, ani żadnym innym elementem do zimy ani do gór. Wprost przeciwnie – wygląda na nizinną i wiosenną. Jej przedmiotem jest model ix 35, a celem zachęta do odbycia jazdy próbnej, co miałoby nas zbliżyć do podjęcia decyzji zakupowej. Jest też, jako wabik, zarysowana możliwość osiągnięcia dodatkowej korzyści, czyli wygrania biletów na Euro 2012. Pojawił się również obowiązkowy akcent patriotyczny mający w świadomości odbiorców związać emocjonalnie markę Hyundai z Polską – biało-czerwony szalik kibica reprezentacji narodowej. Ciekawe ile wobec tego różnych wersji tej reklamy, z różnymi szalikami rzecz jasna, musiała przygotować agencja obsługująca tę markę w Europie.

reklama zewnetrzna - Zakopane
reklama zewnetrzna - Zakopane

Zaznaczyła swoją obecność w Zakopanem także Telekomunikacja Polska ze swoim głośnym serialem reklamowym. Serce i Rozum tym razem żądają śniegu w maju, ponieważ wcześniej, tak jak klienci TP, nie będą mieli zbyt dużo czasu, żeby się nim cieszyć. Dlaczego? Bo w promowanym w tej reklamie FunPacku HD, do maja właśnie (co w języku reklamy może oznaczać „do końca kwietnia”), można oglądać filmy nieodpłatnie. Czyli i w tym wypadku motywem skłaniającym nas do ewentualnego zakupu produktu jest akcja promocyjna. Jednak treść przekazu sprawia wrażenie, jakby była przygotowana specjalnie na którąś z krupówkowych elewacji, team kreatywny, który ją stworzył dobrze wiedział do kogo, kiedy i w jakich okolicznościach mówi.

reklama zewnetrzna - Zakopane
reklama zewnetrzna - Zakopane

Z nie mniejszym niż giganci rynku ogólnopolskiego rozmachem, przynajmniej jeśli chodzi o outdoor, reklamuje się w stolicy Tatr kompleks basenów termalnych Terma Bania z pobliskiej Białki Tatrzańskiej. Przekaz (znów utrzymany w klimacie raczej wiosennym) ogranicza się tu w zasadzie tylko do budowania świadomości istnienia marki. „Oto jesteśmy! Raczej niedaleko. Z lotu ptaka architektura naszych zabudowań prezentuje się ciekawie. Oferujemy relaks.” I już. Żadnych dodatkowych argumentów, motywów i powodów, dla których mielibyśmy wybrać akurat te, a nie inne wody termalne, w reklamie nie ma. Chyba trochę szkoda, bo konkurencja pod Tatrami jest w tej branży niemała i warto byłoby wypracować tu jakąś unique selling proposition.

[sw, luty 2012]

Komentarze:

Wypowiedz się


 

-->