Sławomir Wojtkowski


filozof, etyk, strateg, badacz i wielbiciel reklam

Wszyscy jesteśmy gospodarzami

Późno, bo późno, ale jest. Rządowa kampania przed Euro 2012 skierowana jest do Polaków, ale i do kibiców z zagranicy odwiedzających nasz kraj. Z jednej strony ukazuje ona pozytywne efekty, które możemy uzyskać, jeśli przywitamy naszych gości ciepło i przyjaźnie, z drugiej strony stara się kreować dobrą atmosferę nie tylko piłkarskiego święta, ale po prostu historycznego wydarzenia, które wielu Europejczyków będzie długo wspominać. Oby jak najlepiej!

“Nieprędko powtórzy się podobna szansa na pokazanie się z jak najlepszej strony. Do Polski przyjadą setki tysięcy kibiców, a miliony będą śledzić mistrzostwa przed telewizorami. Będziemy też gościć kilka tysięcy dziennikarzy z całego świata”. To fragment komunikatu Centrum Informacyjnego Rządu rozesłanego do mediów w przeddzień kampanii. I trudno tym razem z CIR się nie zgodzić.

W ramach kampanii powstał spot, którego bohaterowie-kibice: rozkochany w polskim żurku Włoch, piękna Rosjanka i roztargniony Irlandczyk, wspominają z nostalgią chwile, które spędzili w czerwcu 2012 roku w Polsce. Ta swoista retrospekcja jest oczywiście przesłodzona – wszyscy oni tak jednoznacznie pozytywnie i intensywnie rozpamiętują dni Euro, że aż nie zauważają, co się wokół nich teraz dzieje.

feel like at home euro 2012

Reklamy zewnętrzne (plakaty, banery) opatrzono hasłem Feel Like At Home. Są więc one formalnie skierowane do gości z zagranicy, których zdjęcia, jako kibiców z pomalowanymi w barwy narodowe twarzami, stanowią tu ilustracyjne tło. Na plakatach umieszczono kod QR, który po zeskanowaniu telefonem komórkowym przenosi na stronę internetową PolishGuide2012.pl. Jednak w zamyśle przekaz ma trafiać także do Polaków, którzy mają sprawić, aby słowa zachęty i obietnicy stały się żywe i prawdziwe. Plakaty są kolorowe, optymistyczne, ciekawe. Dobrze dobrana, nowoczesna typografia i ciekawy layout dopełniają pozytywne wrażenie całości.

Euro 2012 Wszyscy jestesmy gospodarzami

Euro 2012 Wszyscy jestesmy gospodarzami Euro 2012 Wszyscy jestesmy gospodarzami Euro 2012 Wszyscy jestesmy gospodarzami Euro 2012 Wszyscy jestesmy gospodarzami Euro 2012 Wszyscy jestesmy gospodarzami

Plakaty pojawiły się na ulicach, ale zawisły także w instytucjach publicznych, np. w urzędach pocztowych. Najbardziej spektakularną odsłoną outdoorową kampanii stał się jednak dworzec kolejowy Warszawa Centralna, którego elewacja stała się ogromnym nośnikiem reklamy. Olbrzymie bannery robią duże wrażenie, jednak nie na wszystkich jednakowe. Słychać narzekania, że centrum Warszawy stało się areną istnego szaleństwa reklamodawców (najczęściej sponsorów Euro 2012) i niedobrze się stało, że także kampania rządowa wpisuje się w działania zaśmiecające przestrzeń publiczną.

feel like at home euro 2012

Kampania ma oczywiście także swoją odsłonę internetową, m.in. profil na Facebook’u, nagrano też spot radiowy. Interaktywne działania dają możliwość zamawiania przypinek z napisami „Witamy” i „W czym mogę pomóc?” w różnych językach. Ma to być zachętą do podjęcia wysiłku swoistego spontanicznego wolontariatu przez młodych Polaków, których postawa w dniach imprezy będzie miała kluczowe znaczenie dla kreowania atmosfery imprezy oraz jej recepcji wśród zagranicznych kibiców. W czasie mistrzostw uruchomiony zostanie także kanał WJG TV (Wszyscy Jesteśmy Gospodarzami TV), w którym będą publikowane krótkie materiały filmowe prezentujące zabawę podczas Mistrzostw Europy z udziałem Polaków oraz zagranicznych gości.

Czy jednak Polaków trzeba w ogóle przekonywać do bycia gościnnymi? Zapewne większości nie, a ci niezbyt otwarci i tak nie zmienią swojej postawy pod wpływem reklam. Z pewnością jednak łatwiej nam będzie budować pozytywną atmosferę Euro 2012, gdy nasza reprezentacja nie zakończy rozgrywek w fazie grupowej, osiągnie dobre wyniki i przynajmniej dwa razy będziemy mieli okazję chodzić po ulicach w glorii zwycięstwa. Natomiast sportowa klapa, poprzez zrodzoną frustrację, może utrudnić nam to zadanie.

Przy wszystkich jej pozytywach trzeba jednak przyznać, że kampania ruszyła stosunkowo późno. Nie tylko 4 lata temu w Austrii i Szwajcarii i 8 lat temu w Portugalii, ale także w tym roku na Ukrainie, tego typu działania promocyjne i wizerunkowe były prowadzone znacznie wcześniej i z większym rozmachem – miały etapowy, rozwojowy charakter i silniej niż u nas skupiały na sobie uwagę społeczną.

[sw, maj 2012]

Zobacz fragmenty telewizyjnych programów informacyjnych (Panoramy w TVP2 i Wiadomości w TVP1), w których komentowana jest kampania Wszyscy jesteśmy gospodarzami / Feel Like At Home

Komentarze:

  1. M.W
    04.07.2012 21:47 #

    I udźwignęliśmy te Euro. Polacy pokazali klasę i naprawdę świetnie się bawili. Co ciekawe nawet reklamy były w tym okresie miłym urozmaiceniem czasu :-)

Wypowiedz się


 

-->